Dlaczego nie warto samodzielnie sprowadzać auta z USA?

Opublikowano:
2.7.2024

Na pierwszy rzut oka europejskie samochody nie zachęcają ceną szczególnie w momencie, w którym porównamy je do amerykańskich modeli. Zachęcają one także charakterystycznym wyglądem w przypadku aut sportowych oraz funkcjonalnością, jeżeli celujemy w środek transportu dla całej rodziny. Liczba formalności niezbędnych do takiej zakupu może przyprawić o ból głowy.

Spis treści:

  1. Ogromna liczba dodatkowych kosztów
  2. Sprowadzanie auta do Europy
  3. Zaufanie do specjalistów

Ogromna liczba dodatkowych kosztów

Porównywanie importu samochodu do kupienia jakiegokolwiek urządzenia elektronicznego z USA nie ma żadnego sensu. Droga od wyboru auta do pokonywania polskich dróg za jego kółkiem dla samodzielnie kupujących może stanowić prawdziwe męczarnie. Zanim podejmiemy się próby przetransportowania naszego Dodge'a czy Mustanga do Europy, musimy najpierw uporać się z prowizjami. Będąc w Polsce, musimy opłacić osoby pośredniczące w transakcji. Zazwyczaj należy przeznaczyć na to około 400 dolarów. Nie można również zapominać o prowizji bankowej, która wynosi około 30 dolarów.

Sprowadzanie auta do Europy

Prawdziwe schody zaczynają się jednak dopiero w momencie, gdy chcemy przetransportować nasze auto. Oczywiście trzeba zacząć od wykupu miejsca na kontenerowcu, którego koszt może się zmieniać nawet o kilkaset dolarów. Stany Zjednoczone nie znajdują się rzecz jasna w Unii Europejskiej, dlatego należy uiścić cło w wysokości około 10 procent wartości auta. Na dalsze opłaty wpływ mają dwa czynniki. Akcyza zależy w głównej mierze od pojemności silnika. Może ona wynieść kilka procent wartości, a może nawet oscylować do 18 procent. Dalej trzeba uporać się z podatkiem VAT. W Niemczech dla samochodów osobowych stawka wynosi 19 procent, natomiast dla aut uważanych za zabytkowe 8 procent. Nasi zachodni sąsiedzi powinni być docelowym miejscem importu. Ma na to wpływ znacznie wyższy podatek VAT w Polsce, który wynosi 23 procent.

Zaufanie do specjalistów

Widać wyraźnie, że koszt takiej operacji nie będzie należał do najniższych. Mowa tutaj także o samym zaangażowaniu czasowych oraz konieczności załatwiania dużej liczby formalności. Jak widać jednak, przy odpowiednim doświadczeniu można zoptymalizować te koszty o nawet kilka tysięcy dolarów. Stanowi to niebagatelną kwotę nawet dla osób bardzo zdesperowanych do wejścia za kółko swojego wymarzonego auta prosto ze Stanów Zjednoczonych. Dlatego właśnie w takim przypadku warto poprosić o pomoc specjalistów, którzy dzięki swojemu doświadczeniu pozwolą zaoszczędzić czas i pieniądze.

Może Cię zainteresować

Wszystkie artykuły

Czy sprowadzenie samochodu z USA to skomplikowany proces?

Tylko w 2020 roku do Polski trafiło 27 588 samochodów zza Oceanu (dane pochodzą z serwisu branżowego Samar). Wobec tego USA jest jednym z 5 krajów, które najczęściej eksportują swoje pojazdy do naszego kraju. Czy sprowadzenie amerykańskiego samochodu jest skomplikowane?

Cadillac Celestiq - amerykańska odpowiedź na limuzyny Rolls-Royce

Model CELESTIQ to flagowa limuzyna marki Cadillac, która ma konkurować m.in. z produktami marki Rolss-Royce. Samochód jest budowany na specjalne zamówienie. Cadillac CELESTIQ umożliwia modyfikację niektórych elementów, takich jak atrapę na masce, co pozwala na dalsze dostosowanie pojazdu do osobistych preferencji klienta. Klienci mogą wybierać spośród szerokiej gamy kolorów i materiałów, co pozwala na stworzenie unikalnej konfiguracji wnętrza i nadwozia pojazdu. To prawdziwe doświadczenie bespoke. Dowiedz się więcej o tej wyjątkowej limuzynie!

Jak duże jest cło na samochody z USA?

Samochód jest obecnie wykorzystywany do dojazdów do pracy, ale także do pokonywania dużych odległości. Dlatego wiele osób dokłada starań, by mieć auto dobrej jakości, którym przemieszczanie się będzie komfortowe. Jak to załatwić?

Masz pytania?

Sprawdź sekcję FAQ z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania lub skontaktuj się z nami a nasi doradcy chętnie Ci pomogą.